Jakich filmów nie lubi oglądać Pan Jędruś?

Ciemna noc, księżyc rozjaśniał nieliczne gałęzie drzew, które w jego poświacie wyglądały jak zmumifkowane zwłoki. Przyroda wydawała odgłosy podobne do skomponowanych przez Joseph Bishara w „Obecności”.  W takich okolicznościach tuż po północy Pan Jędruś zakończył druk naklejek. Otarł skroplone potem czoło ręką, na której było widać resztki koloru Pantone refex blue i udał się na

Poglądy Pana Jędrusia na sztukę

Po dziesiątkach modyfikacji projektu przez klienta, typu: proszę przesunąć prawą    gwiazdkę o 0,5 mm do góry, szczęśliwy grafik dzwoni do Pana Jędrusia: – Panie Jędrusiu 10 minut temu wysłałem plik, możemy drukować! – Widziałem – odpowiada Pan Jędruś – tandeciarz trafił na tandeciarzy – wyraził swój pogląd. Grafik  obruszył się, bowiem tak naprawdę z jego

Sprawdzajcie klisze, sprawdzajcie ozalidy!

Pan Jędruś twierdzi, iż RIP (Raster Image Processor) wymyślono tylko po to, aby mu dopiec i skrócić jego życie o kilkanaście dni. Pan Jędruś wysłał prace klienta – przeznaczoną do druku sitodrukowego na plexi do naświetlarni. Widomym jest, że praca powinna być naświetlona emulsją do góry, bez odbicia lustrzanego. I takie też klisze otrzymał od naświetlani.

Ciekawe przygody Pana Jędrusia – drukarza prawie doskonałego

Pan Jędruś jest od wielu lat właścicielem dwóch zakładów poligraficznych: sitodrukowego oraz offsetowego. Przedrukował już tony papieru, tracąc przy tym nerwy, nie dosypiając po nocach, wymyślając coraz to bardziej przeraźliwe przekleństwa. Nabywając przy tym niezbędne w tej dziedzinie doświadczenie, dlatego warto się zapoznać z jego przygodami 🙂